Www dating fishki net

30% praktykowało także ocieranie się o zwierzę w celu osiągnięcia orgazmu (swojego).

W sumie warto zauważyć, że młodzi – zwykle między 10 a 15 lat – Amerykanie nie są egoistami i całkiem spora część z nich zajmowała się nie tylko sobą, ale i starała się sprawić przyjemność swojemu czworonożnemu partnerowi. Nieco ponad 1 promil, czyli co tysięczny nasz zachodni sąsiad bawi się z pieskiem czy innym swoim zwierzakiem tak jak pan David z tego artykułu.

Nawet te w zoo nieraz zaczynają się masturbować, czując w pobliżu ludzką kobietę w okresie menstruacji.Myślicie, że był on bardzo odosobnionym przypadkiem? Badania wykazują, że do jakiejś formy seksu ze zwierzętami przyznaje się dobre kilka procent społeczeństw zachodnich.Mówiąc obrazowo – idąc codziennie do pracy czy na uczelnię, mijasz zapewne kilka osób, które przynajmniej raz spróbowały zrobić „to” z jednym z naszych „mniejszych braci”, jak ładnie nazywał zwierzęta św. Zoofile są wśród nas Ile jest osób, które mają na swoim koncie kontakt seksualny ze zwierzęciem? Pierwsze szacunki w tym względzie poczynił legendarny Alfred Kinsey, który analizował seksualne obyczaje Amerykanów na przełomie lat 40-tych i 50-tych.Pierwotne wnioski okazały się słuszne – zoofile są wśród nas.Co prawda w mniejszości, ale wcale nie takiej wielkiej, jak powszechnie zwykło się sądzić.

Leave a Reply